Primum non nocere - sobie i innym!!!
Nie ma absolutnej wolności jeśli liczba ludzi przekracza 1. Powyżej tej liczby wolność jednostki ogranicza wzajemnie ustalone prawo. Powinno być ono oparte na zasadach: primum non nocere, nie czyń bliźniemu swemu co jest niemiłe dla ciebie, i uzyskiwania możliwie największych wzajemnych korzyści.
Wolność to i odpowiedzialność.
To nie twoja zasługa, że urodziłeś się pięknym, genialnym, bogatym czy utytułowanym, ale jak to wykorzystałeś z pożytkiem dla innych ludzi i rozwoju własnego człowieczeństwa. Im więcej otrzymałeś od ślepego(?) losu tym więcej powinieneś oddać. Zauważ jak bardzo jesteś zależny od najdrobniejszych rzeczy tworzonych przez mniej uposażonych w losowe dobra niż ty, więc dlaczego się wywyższasz? Przecież na ogół nie umiesz zrobić, np. zwykłych butów! Nie mówiąc już o zależności od lekarzy, sprawności samochodu, przypadkowej zmiany pogody, przypadkowych niebezpieczeństw czyhających na ciebie czy tego co w sobie niebezpiecznego dla zdrowia nosisz itp.
Kiedyś wiele lat temu mój znajomy socjolog powiedział: popatrz, żeby umieć zrobić głupi tranzystor trzeba uczyć się co najmniej 17 lat (szkoła podstawowa, gimnazjum, liceum, szkoła wyższa), a rodzą dzieci ludzie, którzy w dziedzinie wychowywania tak skomplikowanych stworzeń nie znają podstawowego alfabetu.
Powoli zmierzam ku przestrzeni pięciowymiarowej (taką widzę - x, y, z, t*, f**). Mam nadzieję, że to zmierzanie będzie trwało jeszcze dostatecznie długo w ziemskiej czterowymiarowej przestrzeni. Najwyraźniej wielu ludziom i kotom jestem jeszcze potrzebna.
Ostatnio przeczytane książki znowu spowodowały zalew myśli na temat sensu wszystkiego. Żyję, więc kręcę się tu i tam, bo nie umiem nic nie robić; rozmyślam o tym i owym, bo nie potrafię nie myśleć nawet przy garach, ale w końcu po co? Żadnych dóbr - poza niezależnością, sprawnością fizyczną i psychiczną oraz własnego dachu nad głową - nie potrzebuję.
Nasz polski świat stał się nieprzewidywalny i drapieżny. A wszystko dlatego, że podstawowe instytucje nie są państwowe (poczta, telekomunikacja, kolej, banki, przemysł) i możliwości przekrętów się zwielokrotniły.
Nawet gospodarka ziemią powinna być zarządzana przez państwo. Ziemia pod konkretną uprawę czy hodowlę powinna być dzierżawiona i odbierana w przypadku niewłaściwego jej wykorzystywania. W ten sposób zasoby nie byłyby marnotrawione i ziemia nie leżałaby odłogiem.
Dzisiaj (14.07.2016) sprawdzałam czy zmiana konta jednej wpłaty z powodu likwidacji banku jest prawdziwa (list nie był za pokwitowaniem). Nigdy przedtem nie przyszło by mi to do głowy!
Mam też poważne wątpliwości czy to moje pisanie ma jakikolwiek sens. Właściwie już dawno, dawno temu zostało wymyślone jak społeczeństwo powinno funkcjonować i co z tego?
* czas,
** częstotliwość (promień światła)
Powiedzenia i określenia
Nie rób komu dobrze, a nie będzie ci źle.
Im mniej szukasz tym szybciej znajdziesz.
Który ze mną zatańczy? Łap tego mniej żonatego!
Niemczyca - to Polka, która przeniosła się do Niemiec i tam mieszka (chociaż nie zmusiły jej do tego warunki ekonomiczne).
Na przyjęciu z okazji 70-lecia Wydziału Elektrycznego Politechniki Śląskiej podchodzi do siedzącego obok mnie wychowanka tegoż wydziału kolega i pyta: jak ci się żyje? A ten odpowiada: świetnie na koszt moich przyszłych spadkobierców!
Dlaczego Polki wszystkim wokół się podobają? Bo posiadają cechy wszystkich grup plemiennych otaczających obszar nazywany Polską. Jak wiadomo przez wieki były przemarsze różnych wojsk z zachodu na wschód i odwrotnie oraz z północy na południe i odwrotnie!
Dlaczego moja prababka została zgwałcona? Bo zbyt wolno do lasu uciekała.